Po latach oczekiwań, planowania i jałowych dyskusji, wreszcie ruszają prace projektowe nad jednym z najważniejszych przedsięwzięć hydrotechnicznych w południowo-zachodniej Polsce. Zbiornik retencyjny w Kamieńcu Ząbkowickim ma nie tylko zapewnić bezpieczeństwo przed powodziami tysiącom mieszkańców, ale także uzupełnić kluczowy system ochrony przeciwpowodziowej doliny Nysy Kłodzkiej. To inwestycja, na którą lokalne społeczności czekają od dekad — teraz wreszcie przechodzi w fazę realizacji.
Bezpieczeństwo i ochrona – priorytet regionu
Zbiornik ma pełnić funkcję retencyjną, chroniąc miejscowości położone wzdłuż Nysy Kłodzkiej przed skutkami gwałtownych wezbrań. Do głównych beneficjentów inwestycji należą m.in. Kamieniec Ząbkowicki, Paczków, Otmuchów, Nysa, Lewin Brzeski i Skorogoszcz — miejscowości wielokrotnie doświadczone przez powodzie, w tym tę najbardziej dramatyczną z 1997 roku.
Zbiornik wpisuje się w szerszy „Program redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej”, którego celem jest skuteczna i trwała ochrona ludności oraz infrastruktury przed żywiołami.
Ogromna skala – imponujące parametry techniczne
Zgodnie z planami, zbiornik w Kamieńcu Ząbkowickim będzie tzw. zbiornikiem mokrym — co oznacza, że jego czasza będzie stale wypełniona wodą. Szacowana pojemność to aż 104 mln m³, co czyni go największym tego typu obiektem w regionie.
Zamknie on tzw. Kaskadę Nysy Kłodzkiej, dopełniając istniejące zbiorniki w Topoli, Kozielnie, Otmuchowie i Nysie. Dzięki temu cały system zyska na spójności i skuteczności działania.
Kiedy inwestycja ruszy? Harmonogram i środki
Etap projektowy ma potrwać do 2026 roku i obejmie szczegółową dokumentację, analizy środowiskowe oraz uzyskanie wszelkich pozwoleń. Budowa rozpocznie się najprawdopodobniej w 2027 roku. Całkowity koszt przedsięwzięcia to ponad 1,2 miliarda złotych, z czego 86 milionów złotych już teraz zabezpieczono z budżetu państwa na przygotowanie dokumentacji.
Docelowo projekt ma być finansowany w ramach programu Banku Światowego – co daje gwarancję stabilności i realizacji inwestycji.
Korzyści nie tylko dla bezpieczeństwa
Zbiornik w Kamieńcu Ząbkowickim to nie tylko ochrona przed powodzią. Inwestycja przewiduje również powstanie elektrowni wodnej, która będzie produkować czystą energię odnawialną. Dodatkowo poprawi się dostępność tzw. przepływów środowiskowych, co wpłynie korzystnie na stan Odry i jej dopływów, a także umożliwi rozwój żeglugi śródlądowej.
Nie bez znaczenia są także walory rekreacyjne – okolice zbiornika będą mogły służyć jako przestrzeń do wypoczynku, turystyki i wędkarstwa.
„To się powinno wydarzyć już dawno”
– Ten zbiornik powinien powstać już wiele lat temu, dziś nadrabiamy ogromne zaległości – podkreśliła Magdalena Roguska, minister infrastruktury. – To inwestycja przełomowa dla bezpieczeństwa tysięcy ludzi.
Z kolei Marcin Kierwiński, minister ds. odbudowy po powodzi, zwrócił uwagę, że projekt spotkał się z pozytywnym odbiorem lokalnych społeczności. – Brak protestów i szerokie poparcie mieszkańców to dowód, jak bardzo ta inwestycja była wyczekiwana – zaznaczył.
Zbiornik w Kamieńcu Ząbkowickim to inwestycja o strategicznym znaczeniu – zarówno dla bezpieczeństwa, jak i zrównoważonego rozwoju regionu. Mieszkańcy Dolnego Śląska i Opolszczyzny z nadzieją patrzą na nadchodzące lata, licząc, że budowa nie napotka przeszkód i zostanie ukończona możliwie jak najszybciej. Bo choć przed nami jeszcze kilka lat prac, to każda decyzja i każdy podpis przybliżają nas do dnia, w którym region będzie mógł spać spokojniej – bez strachu przed kolejną wielką wodą.
