Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia wystosowało oficjalny komunikat do właścicieli psów. Czworonogi biegające luzem po parkach płoszą dokarmiane ptaki i naruszają regulamin terenów zielonych. Magistrat przypomina, że miasto dysponuje 20 wyznaczonymi wybiegami, gdzie psy mogą swobodnie biegać bez smyczy. Nieprzestrzeganie przepisów oznacza mandat do 500 złotych, jednak wielu właścicieli wciąż ignoruje zasady. Konflikt między miłośnikami czworonogów a obrońcami dzikiej przyrody nabiera tempa.
Magistrat uderza w nieodpowiedzialnych właścicieli psów
Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia opublikowało ostrzeżenie skierowane do właścicieli psów. „Przypominamy, że zgodnie z regulaminem parków miejskich psy powinny być prowadzone na smyczy we wszystkich miejscach, z wyjątkiem wyznaczonych wybiegów” – czytamy w oficjalnym komunikacie. Urząd podkreśla, że w ostatnim czasie napływa wiele zgłoszeń od mieszkańców dotyczących czworonogów biegających luzem.
Problem dotyczy przede wszystkim płoszenia ptactwa. „Niestety, w ostatnim czasie otrzymujemy wiele zgłoszeń, że czworonogi biegające luzem płoszą rodowitych mieszkańców parków – szczególnie dokarmiane ptactwo” – informuje magistrat. Sytuacja nasiliła się w okresie zimowym, gdy ptaki są najbardziej uzależnione od karmników i miejsc dokarmianego przez mieszkańców.
Urząd apeluje o empatię i odpowiedzialne korzystanie z terenów zieleni. Magistrat przypomina również, że we Wrocławiu funkcjonuje 20 oficjalnych wybiegów dla psów, gdzie czworonogi mogą swobodnie biegać i bawić się bez smyczy. Komunikat kończy się wykazem wszystkich lokalizacji – od Skweru Morawieckiego po EkoPark Stabłowice.
500 zł mandatu? Większość właścicieli psów ignoruje konsekwencje
Uchwała Rady Miejskiej Wrocławia z 10 grudnia 2009 roku jednoznacznie reguluje kwestię wyprowadzania psów. Czworonogi muszą być prowadzone na smyczy w parkach, zieleńcach i innych miejscach użyteczności publicznej. Wyjątek stanowią wyłącznie wyznaczone wybiegi dla psów oraz tereny, gdzie właściciel posiada zgodę zarządcy.
Konsekwencje łamania przepisów są dotkliwe. Za wyprowadzanie psa bez smyczy grozi mandat w wysokości 250 złotych. Straż Miejska i Policja mogą nałożyć karę na podstawie art. 77 Kodeksu wykroczeń. Jeszcze wyższe sankcje dotyczą właścicieli ras uznawanych za agresywne – psa takiego należy dodatkowo prowadzić w kagańcu, a brak zabezpieczenia oznacza mandat do 500 złotych.
Regulamin parków miejskich Wrocławia z 2009 roku zobowiązuje właścicieli do natychmiastowego usuwania odchodów zwierząt, a psy muszą być trzymane na smyczy nie dłuższej niż 2 metry. Przepisy nakładają również obowiązek posiadania odpowiednich worków lub łopatek do sprzątania po pupilu. Straż Miejska Wrocławia regularnie przeprowadza kontrole w parkach i na zieleńcach, szczególnie w godzinach porannych i wieczornych, gdy właściciele najczęściej wyprowadzają psy.
20 wybiegów a właściciele wciąż łamią zasady
Wrocław dysponuje rozbudowaną siecią 20 oficjalnych wybiegów dla psów rozmieszczonych w różnych dzielnicach miasta. Największy z nich to Psia Łąka przy ulicy Orzechowej na Gaju – oferuje powierzchnię około 7000 metrów kwadratowych z torem przeszkód i oddzielną strefą dla małych psów. Park Stanisława Tołpy na Ołbinie zapewnia wybieg o powierzchni około 1500 metrów kwadratowych z podwójnymi bramkami zabezpieczającymi przed ucieczką zwierząt.
Każdy wybieg jest ogrodzony i wyposażony w podstawową infrastrukturę: kosze na odchody, ławki dla właścicieli oraz tablice informacyjne z zasadami korzystania. Wybieg w Parku Grabiszyńskim oferuje dodatkowe udogodnienia w postaci przeszkód do ćwiczeń agility, natomiast EkoPark Stabłowice łączy funkcję wybiegu z edukacją ekologiczną dzięki tablom informacyjnym o przyrodzie.
Mimo dostępności wybiegów wielu właścicieli psów kontynuuje spacery bez smyczy w zabronionych miejscach. Trenerzy psów i behawiorzyści zwracają uwagę, że psy potrzebują swobodnego biegu dla prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego, jednak musi się to odbywać w wyznaczonych miejscach. Wybieg „Psia Hubka” przy ulicy Hubskiej na Krzykach oferuje powierzchnię wystarczającą dla kilkunastu psów jednocześnie, a park Kleciński zapewnia wybieg z widokiem na naturalne zbiorniki wodne.
Lokalizacje wybiegów obejmują wszystkie główne dzielnice: Krzyki (Skwer Morawieckiego, Park Tołpy, wybieg na Kozanowie), Śródmieście (Park Słowiański – Wzgórze Słowiańskie), Fabryczną (Skwer przy ul. Gazowej, Park Różewicza), Psie Pole (Klin Żmigrodzki przy ul. Pakosławskiej) oraz Stabłowice (EkoPark Stabłowice). Każdy wybieg funkcjonuje bez ograniczeń czasowych i jest dostępny bezpłatnie przez cały rok.

Ptaki vs. psy. Konflikt o przestrzeń w parkach nabiera tempa
Wrocławskie parki stały się sceną narastającego konfliktu między właścicielami psów a obrońcami dzikiej przyrody. Ptaki dokarmiane przez mieszkańców – kaczki, łabędzie, gołębie oraz zimujące gatunki śpiewające – reagują paniką na widok wolno biegających psów. Problem nasila się zimą, gdy ptactwo jest szczególnie uzależnione od karmników i miejsc regularnego dokarmia przez ludzi.
ZOO Wrocław wraz z Urzędem Miejskim prowadzą kampanię „Dzikie w Mieście”, która promuje współistnienie ludzi i zwierząt w przestrzeni miejskiej. Kampania obejmuje instalację budek lęgowych dla pustułek, kowalików i dzięciołów w parkach miejskich. Ptaki te gniazdują w dziuplach drzew i specjalnie przygotowanych skrzynkach, jednak płoszone przez psy porzucają lęgi lub unikają terenów ze zbyt dużą aktywnością psów bez nadzoru.
Ustawa o ochronie przyrody z 16 kwietnia 2004 roku objęła ochroną wszystkie gatunki dzikich ptaków występujących na terenie Polski. Płoszenie ptaków w okresie lęgowym (od marca do sierpnia) może skutkować porzuceniem gniazd i stanowi naruszenie przepisów o ochronie przyrody. Kara za płoszenie ptaków chronionych wynosi od 100 do 5000 złotych, a w skrajnych przypadkach może prowadzić do postępowania karnego.
Ornitolodzy zwracają uwagę, że parki wrocławskie stanowią ważne korytarze ekologiczne dla migrujących ptaków. Park Słowiański, Park Grabiszyński i tereny wzdłuż Odry zapewniają miejsca odpoczynku dla setek gatunków podczas sezonowych przelotów. Psy biegające luzem destabilizują te delikatne ekosystemy, zmuszając ptaki do porzucania bezpiecznych miejsc i poszukiwania alternatywnych tras migracji.
