Netflix złożył zwycięską ofertę przejęcia studyjnej i streamingowej części Warner Bros. Discovery za 72 miliardy dolarów. Gigant streamingu pokonał konkurencję oferując 28 dolarów za akcję – o cztery dolary więcej niż Paramount Skydance. Akcjonariusze WBD otrzymają 23,25 dolara w gotówce oraz 4,5 dolara w akcjach Netfliksa. Transakcja ma zostać sfinalizowana w trzecim kwartale 2026 roku, po wcześniejszym podziale Warner Bros. Discovery na dwie oddzielne spółki.
Reakcja rynków finansowych okazała się jednak chłodna. Akcje Netfliksa spadły o 2 procent natychmiast po ogłoszeniu wiadomości, co sygnalizuje sceptycyzm inwestorów wobec tak kosztownej ekspansji. Jednocześnie senator Elizabeth Warren nazweła transakcję „antymonopolowym koszmarem”, a właściciele kin apelują o jej zablokowanie. Paramount Skydance już ogłosił próbę wrogiego przejęcia całego Warner Bros. Discovery za 108 miliardów dolarów. Donald Trump zapowiedział osobiste zaangażowanie w proces zatwierdzania fuzji. Walka o jeden z największych koncernów medialnych świata dopiero się zaczyna.
Netflix pokonał rywali ofertą 28 dolarów za akcję – czy na pewno wygrał?
Netflix przedstawił najwyższą ofertę w trwającym od miesięcy przetargu na przejęcie Warner Bros. Discovery. Cena 27,75 dolara za akcję (zaokrąglana do 28 dolarów) przekroczyła konkurencyjną propozycję Paramount Skydance o 16,7 procent. Łączna wartość transakcji wynosi 72 miliardy dolarów, z czego 23,25 dolara przypadnie na gotówkę, a pozostałe 4,5 dolara w akcjach giganta streamingu.
Do wyścigu o Warner Bros. Discovery zgłosiło się trzech pretendentów. Netflix i Comcast chciały kupić jedynie część studyjno-streamingową koncernu, podczas gdy Paramount Skydance złożył ofertę na całość przedsiębiorstwa za 24 dolary za akcję. Według Wall Street Journal, finalizacja transakcji może potrwać od 12 do 18 miesięcy, co daje przeciwnikom przejęcia czas na działanie.
Pierwsze sygnały z rynku finansowego okazały się niepokojące dla Netfliksa. Akcje spółki spadły o 2 procent przed sesją giełdową bezpośrednio po ogłoszeniu wiadomości o przejęciu. Inwestorzy wyraźnie obawiają się czy Netflix, którego wartość rynkowa wynosi 437 miliardów dolarów przy przychodach 39 miliardów, nie przecenia swoich możliwości finansowych. Warner Bros. Discovery generuje identyczne 39 miliardów przychodów rocznie, ale jego wartość rynkowa przed transakcją wynosiła zaledwie kilkadziesiąt miliardów dolarów.
Już pierwszego dnia po ogłoszeniu przejęcia jeden z abonentów HBO Max złożył pozew zbiorowy przeciwko transakcji, argumentując że fuzja doprowadzi do wzrostu cen subskrypcji i ograniczenia wyboru treści. Senator Elizabeth Warren opublikowała oświadczenie nazywając planowaną fuzję „antymonopolowym koszmarem dla amerykańskich konsumentów”. Kongresmenka Pramila Jayapal, przewodnicząca House Monopoly Busters, zapowiedziała przesłuchania dotyczące koncentracji rynku mediów cyfrowych.
Warner Bros. podzielony – TVN uratowany przed zmianą właściciela?
Warner Bros. Discovery przeprowadzi strategiczny podział zanim dojdzie do finalizacji transakcji z Netflixem. Koncern zostanie rozbity na dwie niezależne spółki publiczne: Warner Bros. oraz Discovery Global. Ta pierwsza trafi w ręce Netfliksa, podczas gdy druga pozostanie pod kontrolą dotychczasowych właścicieli. Operacja podziału ma zostać zakończona zgodnie z planem koncernu do kwietnia 2026 roku, choć niektóre źródła podają trzeci kwartał 2026 jako ostateczny termin.
Netflix przejmie najcenniejsze aktywa rozrywkowe Warner Bros. Discovery. W skład transakcji wchodzą kultowe studia filmowe Warner Bros., założone w latach dwudziestych XX wieku przez braci Warner. Do Netfliksa trafi również platforma streamingowa HBO Max, która w grudniu 2024 roku posiadała 128 milionów płacących subskrybentów na całym świecie. W pakiecie znajdą się prawa do tysięcy filmów i seriali, w tym franczyzy Harry Potter, DC Comics oraz biblioteka HBO.
Discovery Global zachowa pod swoją kontrolą wszystkie kanały telewizyjne koncernu. Oznacza to, że polska telewizja TVN pozostanie własnością Discovery i nie zmieni właściciela w wyniku przejęcia przez Netflix. Do tej samej grupy trafią amerykańskie kanały informacyjne CNN, rozrywkowy TNT oraz dziesiątki zagranicznych stacji telewizyjnych na różnych rynkach. Dla polskiego rynku medialnego oznacza to zachowanie status quo – TVN będzie nadal funkcjonował w ramach struktury Discovery, która sprawuje nad nim kontrolę od 2015 roku.
Netflix rozpoczynał swoją działalność prawie trzy dekady temu jako wypożyczalnia płyt DVD wysyłająca tytuły klientom pocztą. Firma systematycznie ewoluowała od fizycznej dystrybucji przez streaming treści licencjonowanych, aż po produkcję własnych seriali i filmów. Przejęcie studia Warner Bros. oraz platformy HBO Max oznacza kulminację tej transformacji – Netflix stanie się nie tylko dystrybutorem, ale właścicielem jednego z czterech wielkich studiów Hollywood.
„Antymonopolowy koszmar” – politycy i gildie alarmują
Amerykańscy politycy zareagowali natychmiastowym sprzeciwem wobec planowanego przejęcia Warner Bros. przez Netflix. Senator Elizabeth Warren opublikowała oświadczenie nazywając transakcję „antymonopolowym koszmarem”, który doprowadzi do jeszcze większej koncentracji władzy w branży rozrywkowej. Kongresmenka Pramila Jayapal, przewodnicząca House Monopoly Busters, zapowiedziała serię przesłuchań w Kongresie dotyczących zagrożeń dla konkurencji na rynku mediów cyfrowych.
Amerykańska Gildia Reżyserów wydała oficjalne oświadczenie wyrażające głębokie zaniepokojenie skutkami fuzji dla twórców filmowych i telewizyjnych. Prezes gildii ostrzegł, że połączenie dwóch gigantów doprowadzi do masowej redukcji miejsc pracy w branży produkcyjnej. Gildzie obawiają się również obniżenia standardów wynagrodzeń dla reżyserów, scenarzystów i operatorów kamer, ponieważ Netflix będzie miał jeszcze większą siłę negocjacyjną przy ustalaniu warunków kontraktów.
Związki zawodowe reprezentujące pracowników technicznych filmowych i telewizyjnych zorganizowały wspólny apel do Departamentu Sprawiedliwości o zablokowanie transakcji. W swoim oświadczeniu napisali, że skutkiem przejęcia będzie utrata tysięcy miejsc pracy w studyjnej części Warner Bros., ponieważ Netflix historycznie prowadzi bardziej szczupłą strukturę zatrudnienia niż tradycyjne studia filmowe. Związkowcy zwracają uwagę, że Warner Bros. zatrudnia obecnie około 40 tysięcy pracowników bezpośrednio oraz dziesiątki tysięcy kontraktowo przy produkcjach filmowych.
Federalna Komisja Handlu otrzymała setki pism od organizacji konsumenckich żądających wszczęcia postępowania antymonopolowego. Organizacje te argumentują, że Netflix po przejęciu Warner Bros. będzie kontrolował niemal połowę globalnego rynku treści premium streamingowych, co automatycznie da firmie możliwość dyktowania warunków zarówno konsumentom jak i twórcom. Consumer Federation of America opublikowała raport ostrzegając, że fuzja doprowadzi do wzrostu cen abonamentów o 20-30 procent w ciągu dwóch lat od finalizacji transakcji.
Monopolizacja streamingu grozi konsumentom skokiem cen
Netflix po przejęciu HBO Max będzie kontrolował platformy streamingowe obsługujące łącznie ponad 428 milionów płacących subskrybentów na całym świecie. Gigant z Los Gatos zakończył rok 2024 z bazą 300 milionów użytkowników, podczas gdy HBO Max posiadał 128 milionów abonentów. Połączenie tych dwóch platform stworzy dominującego gracza na globalnym rynku streamingu, wyprzedzając znacznie Disney+ z jego 150 milionami subskrybentów oraz Amazon Prime Video.
Analitycy rynkowi ostrzegają, że koncentracja tak dużej części rynku w rękach jednej firmy nieuchronnie doprowadzi do wzrostu cen dla konsumentów. Netflix systematycznie podnosił ceny swoich abonamentów w ciągu ostatnich pięciu lat – podstawowy plan podrożał z 7,99 do 11,99 dolara miesięcznie, a plan premium z 13,99 do 22,99 dolara. Eksperci Consumer Reports przewidują, że po przejęciu Warner Bros. ceny mogą wzrosnąć o kolejne 5-7 dolarów miesięcznie, ponieważ Netflix będzie miał jeszcze mniejszą presję konkurencyjną do utrzymywania atrakcyjnych cen.
Organizacje konsumenckie zwracają uwagę na precedensy z innych branż pokazujące destrukcyjny wpływ monopolizacji na ceny. Po połączeniu gigantów telekomunikacyjnych AT&T i Time Warner w 2018 roku, ceny pakietów telewizji kablowej i internetu wzrosły średnio o 23 procent w ciągu trzech lat. Podobny wzrost nastąpił po fuzji Disneya z 21st Century Fox – ceny biletów do parków rozrywki Disneya podskoczyły o 18 procent w pierwszych dwóch latach po przejęciu.
Netflix kontrolujący tak ogromną bibliotekę treści premium będzie mógł również forsować bardziej agresywny model reklamowy. Firma już wprowadziła tańszy plan z reklamami, ale po przejęciu HBO Max eksperci przewidują pojawienie się reklam również w droższych pakietach abonamentowych. Dodatkowo, Netflix może ograniczyć liczbę premier nowych seriali i filmów, ponieważ będzie miał wystarczająco dużą bibliotekę treści Warner Bros. i HBO, aby zatrzymać subskrybentów bez konieczności inwestowania w ryzykowne nowe produkcje.
Kina o „bezprecedensowym zagrożeniu dla całej branży”
Cinema United, organizacja zrzeszająca właścicieli 30 tysięcy kin w Stanach Zjednoczonych oraz 26 tysięcy sal na całym świecie, wystosowała oficjalny apel do Departamentu Sprawiedliwości o zablokowanie przejęcia Warner Bros. przez Netflix. Prezes organizacji Michael O’Leary ostrzegł w swoim oświadczeniu, że fuzja oznacza bezprecedensowe zagrożenie dla całej branży kinowej. Setki kin w małych miastach będą musiały zamknąć działalność, a tysiące pracowników kinowych straci źródło utrzymania.
Netflix historycznie traktował kina jako przestarzały model dystrybucji i konsekwentnie minimalizował premiery kinowe swoich produkcji. Ted Sarandos, współdyrektor generalny Netfliksa, wielokrotnie publicznie krytykował tradycyjne okna kinowe jako anachroniczną praktyką szkodzącą dostępowi widzów do treści. Firma standardowo oferuje swoim filmom zaledwie 17-dniowe okno kinowe przed premierą na platformie streamingowej, co jest drastycznie krótsze od branżowego standardu 90 dni stosowanego przez Warner Bros., Universal i Paramount.
Warner Bros. był jednym z największych dostawców premier kinowych w ostatniej dekadzie. Studio regularnie wypuszczało 15-20 dużych produkcji rocznie, generujących łącznie 4-6 miliardów dolarów wpływów ze sprzedaży biletów kinowych na całym świecie. Po przejęciu przez Netflix eksperci przewidują redukcję liczby premier kinowych o co najmniej 70 procent. Większość produkcji Warner Bros. trafi bezpośrednio na platformę streamingową, omijając kina całkowicie.
Francuska Rada Krajowa ds. Kina opublikowała oświadczenie wyrażające głębokie zaniepokojenie konsekwencjami przejęcia dla europejskich rynków kinowych. Organizacja ostrzega, że marginalizacja kin przez Netflix może zagrozić funkcjonowaniu festiwalu filmowego w Cannes, który wymaga kinowej dystrybucji filmów ubiegających się o nagrody. Netflix był już wielokrotnie wykluczany z udziału w konkursach Cannes ze względu na swoje antykinowe praktyki dystrybucyjne. Frekwencja w kinach amerykańskich spadła z 8 miliardów sprzedanych biletów w 2019 roku do zaledwie 5 miliardów w 2024, a przejęcie Warner Bros. przez Netflix może przyspieszyć ten destrukcyjny trend.
Dokumentaliści i reżyserzy: „To zabije naszą branżę”
Międzynarodowe Stowarzyszenie Dokumentalistów wydało pilne oświadczenie wzywające regulatorów amerykańskich i europejskich do zablokowania przejęcia Warner Bros. przez Netflix. IDA ostrzega, że fuzja połączy dwóch największych dystrybutorów filmów dokumentalnych na świecie – HBO Documentary Films oraz Netflix Documentary Films. Organizacja zrzeszająca 4500 dokumentalistów z 60 krajów argumentuje, że taka koncentracja rynku drastycznie ograniczy możliwości finansowania i dystrybucji niezależnych dokumentów.
HBO Documentary Films było od dekad głównym źródłem finansowania ambitnych, społecznie zaangażowanych dokumentów, które często nie miały szans znaleźć wsparcia w komercyjnych studiach. Platforma HBO Max regularnie kupowała i dystrybuowała 40-50 pełnometrażowych dokumentów rocznie, oferując twórcom dużą swobodę artystyczną i przyzwoite budżety produkcyjne. Netflix Documentary Films również finansuje kilkadziesiąt dokumentów rocznie, ale nakłada znacznie większe ograniczenia kreatywne i preferuje bardziej komercyjne, rozrywkowe tematy kosztem trudniejszych projektów społeczno-politycznych.
Sean Baker, reżyser nagrodzonego Złotą Palmą filmu „Anora”, podczas festiwalu filmowego w Dżuddzie ostro skrytykował planowane przejęcie Warner Bros. przez Netflix. Baker ostrzegł, że fuzja doprowadzi do dalszej marginalizacji filmów średniobudżetowych i artystycznych, które są zbyt drogie dla niezależnych dystrybutorów, ale zbyt mało komercyjne dla algorytmów Netfliksa. Reżyser przypomniał precedens przejęcia 21st Century Fox przez Disneya, po którym liczba premier kinowych ambitnych filmów Fox Searchlight spadła o 60 procent.
Amerykańska Gildia Reżyserów powołała specjalny komitet do analizy zagrożeń wynikających z przejęcia Warner Bros. przez Netflix. Prezes gildii przedstawił wewnętrzny raport pokazujący, że Netflix płaci reżyserom średnio 30-40 procent mniej niż tradycyjne studia przy porównywalnych budżetach produkcyjnych. Dodatkowo, Netflix stosuje standardowe kontrakty minimalizujące udział twórców w przychodach downstream, co oznacza że reżyserzy nie otrzymują tantiemów z merchandisingu, licencjonowania międzynarodowego ani przyszłych sequeli swoich filmów. Gildia ostrzega, że po przejęciu Warner Bros. ten mniej korzystny model kontraktowy może stać się nowym standardem w całej branży.
Trump w centrum gry – prezydent zapowiada interwencję
Donald Trump publicznie wyraził swoje obawy dotyczące przejęcia Warner Bros. Discovery przez Netflix podczas spotkania z Tedem Sarandosem w Białym Domu na początku grudnia 2025 roku. Prezydent stwierdził, że ma poważne zastrzeżenia antymonopolowe wobec transakcji i zamierza osobiście monitorować proces jej zatwierdzania przez federalne agencje regulacyjne. Trump podkreślił, że koncentracja tak dużej władzy w rękach jednej firmy medialnej stanowi problem dla wolności słowa i różnorodności treści dostępnych dla Amerykanów.
Departament Sprawiedliwości oraz Federalna Komisja Handlu formalnie rozpoczęły śledztwo antymonopolowe dotyczące planowanego przejęcia. Proces weryfikacji może potrwać od 12 do 18 miesięcy i obejmie szczegółową analizę wpływu fuzji na konkurencję w branży streamingowej, filmowej i telewizyjnej. Jonathan Kanter, szef wydziału antymonopolowego DOJ, zapowiedział przesłuchania przedstawicieli obu firm oraz konsultacje z ekspertami branżowymi i organizacjami konsumenckimi.
Trump historycznie faworyzował Paramount Skydance w walce o Warner Bros. Discovery ze względu na powiązania rodziny Ellisonów z Partią Republikańską. Larry Ellison, założyciel Oracle i jeden z najbogatszych ludzi świata, jest ojcem Davida Ellisona, szefa Paramount Skydance. Larry Ellison publicznie wspierał kampanię prezydencką Trumpa, przekazując dziesiątki milionów dolarów na komitety wyborcze kandydata. Doradcy Paramount otwarcie argumentowali podczas procesu przetargowego, że tylko ich oferta zostanie zaaprobowana przez administrację Trumpa ze względu na te powiązania polityczne.
CNN zauważyła, że Trump zastąpił tradycyjne normy niezależności agencji regulacyjnych nowym, jawnie transakcyjnym podejściem do procesów antymonopolowych. Prezydent nie ma jednak jednoznacznego prawa weta wobec fuzji i przejęć. Precedens stanowi sprawa AT&T-Time Warner z 2017 roku, kiedy Departament Sprawiedliwości administracji Trumpa usiłował zablokować fuzję wartą 85 miliardów dolarów. Firmy walczyły w sądzie przez dwa lata i ostatecznie wygrały, zmuszając DOJ do wycofania sprzeciwu. Netflix wyraźnie sygnalizuje gotowość do podobnej batalii prawnej, jeśli regulatorzy spróbują zablokować przejęcie Warner Bros.
Paramount kontratakuje – wrogie przejęcie za 108 miliardów
Paramount Skydance ogłosił próbę wrogiego przejęcia całego Warner Bros. Discovery zaledwie trzy dni po tym, jak zarząd WBD zaakceptował ofertę Netfliksa. David Ellison, dyrektor generalny Paramount Skydance, przedstawił ofertę wynoszącą 30 dolarów za akcję, co daje łączną wartość transakcji 108 miliardów dolarów. Jest to o 36 miliardów więcej niż oferta Netfliksa i stanowi premię 50 procent względem ceny akcji WBD przed rozpoczęciem przetargu.
Wrogie przejęcie oznacza, że Paramount Skydance zamierza skierować swoją ofertę bezpośrednio do akcjonariuszy Warner Bros. Discovery, omijając zarząd koncernu. Taka strategia jest rzadko stosowana w branży mediów i rozrywki ze względu na wysokie ryzyko i ogromne koszty finansowe. Wall Street spekuluje czy rodzina Ellisonów rzeczywiście dysponuje wystarczającym kapitałem aby sfinansować transakcję wartą 108 miliardów dolarów. Larry Ellison posiada majątek szacowany na 235 miliardów dolarów, ale większość tych środków jest zamrożona w akcjach Oracle, których wyprzedaż w tak dużej skali mogłaby zdestabilizować notowania spółki.
Paramount Skydance w swoim oświadczeniu podkreślał, że jego oferta jest korzystniejsza dla akcjonariuszy WBD nie tylko ze względu na wyższą cenę, ale również ze względu na większe prawdopodobieństwo zatwierdzenia przez regulatorów. David Ellison argumentował, że przejęcie całego Warner Bros. Discovery przez Paramount nie budzi tak poważnych obaw antymonopolowych jak częściowe przejęcie przez Netflix, ponieważ Paramount nie dominuje na rynku streamingowym. Firma podkreśla także polityczne wsparcie administracji Trumpa jako kluczową przewagę w procesie regulacyjnym.
Media informują jednak o rosnących obawach na rynkach europejskich i południowoamerykańskich dotyczących otwartego forsowania transakcji przez amerykańskie władze. Unia Europejska posiada własne, bardzo rygorystyczne procedury zatwierdzania fuzji i przejęć oraz historycznie nie wahała się blokować transakcji nawet gdy były one akceptowane przez regulatorów amerykańskich. Komisja Europejska może uznać, że zarówno przejęcie przez Netflix jak i przez Paramount Skydance zagraża konkurencji na europejskim rynku mediów i streamingu, co mogłoby skutecznie zablokować obie transakcje bez względu na decyzje podjęte w Waszyngtonie.
