Telewizja Polska w likwidacji zalega z honorariami za 63. Festiwal w Opolu, który odbył się od 4 do 7 czerwca tego roku. Raper Eldo, uczestnik koncertu „Hip-Hop. Jedno podwórko 2”, poinformował w mediach społecznościowych, że bez wypłaty pozostają setki muzyków, tancerzy, makijażystek, fryzjerek i techników. Zdaniem rapera telewizja publiczna wykorzystuje pozycję dużego zleceniodawcy, licząc na to, że nikt z branży nie zaprotestuje głośno w obawie o przyszłe zlecenia.
Wpis Eldo o niezapłaconych honorariach za festiwal w Opolu
Eldo, uczestnik koncertu „Hip-Hop. Jedno podwórko 2” podczas 63. Festiwalu w Opolu, poinformował w mediach społecznościowych, że Telewizja Polska nadal nie uregulowała honorariów za to wydarzenie. Artysta napisał, że „Telewizja Polska do dnia dzisiejszego nie zapłaciła za Festiwal w Opolu pracującym przy nim ludziom”, i dodał, że zgodnie z posiadanymi przez niego informacjami nikt z zaangażowanych osób nie został jeszcze rozliczony.
Koncert z udziałem rapera odbył się w piątek 5 czerwca tego roku. Jego kierownikiem artystycznym był Vienio. Festiwal trwał od 4 do 7 czerwca w Amfiteatrze Tysiąclecia w Opolu. Transmitowała go na żywo TVP1 w likwidacji.
Grupy zawodowe bez wypłaty za festiwal
Według Eldo problem dotyczy szerokiego grona osób zaangażowanych w organizację koncertów opolskich. W swoim wpisie wymienił kilka grup zawodowych, pisząc, że „w tym układzie setki muzyków, tancerzy, makijażystki, fryzjerki, panie z garderób, bramka, technika, akustycy do dzisiaj nie dostali kasy za ten event”.
Ani Eldo, ani Telewizja Polska nie podali dokładnej liczby osób poszkodowanych ani łącznej kwoty zaległości. Wiadomo jedynie, że skala problemu obejmuje setki osób z różnych grup zawodowych pracujących przy festiwalu, od wykonawców po ekipę techniczną i obsługę garderób.
Mechanizm rynkowego milczenia zdaniem Eldo
Zdaniem Eldo Telewizja Polska korzysta z silnej pozycji na rynku i traktuje kontrahentów z lekceważeniem, licząc na to, że nikt nie zdecyduje się jej przeciwstawić. Artysta ujął to w słowach „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi”, opisując postawę stacji wobec osób, które nie mają realnych narzędzi, by wyegzekwować należne pieniądze.
Eldo zwrócił również uwagę na milczenie środowiska muzycznego wobec tej sytuacji. Napisał, że „tłuste koty na rynku cicho sza, bo przecież nas nie zabukują za rok”, sugerując, że ustaleni artyści i producenci unikają krytyki TVP z obawy o przyszłe zlecenia, podczas gdy pozostali czekają, aż sytuacja się wyjaśni. Zdaniem rapera podobne przypadki powtarzają się od dekad i pozostają nierozwiązane.
Stanowisko TVP w sprawie zaległości
Stacja nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła, że honoraria za 63. Festiwal w Opolu pozostają nieuregulowane, ani nie wskazała przyczyn ewentualnego opóźnienia.
Podobny wzorzec widać w sporze ze Stowarzyszeniem Autorów ZAiKS, opisanym w dalszej części tekstu. Telewizja Polska zabrała głos i uregulowała część zobowiązań dopiero po tym, jak organizacja skierowała sprawę do sądu.
Telewizja Polska działa w formie spółki w likwidacji od końca 2023 roku, po zmianie władz mediów publicznych dokonanej przez rząd Donalda Tuska. Spółka zamknęła 2024 rok stratą sięgającą 239 milionów złotych. Przyczyniło się do tego między innymi wstrzymanie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji przelewów z abonamentu radiowo-telewizyjnego i skierowanie tych środków do depozytu sądowego.
Podobne przypadki w przeszłości
Spór o niezapłacone honoraria nie jest odosobnionym incydentem w historii Telewizji Polskiej w likwidacji. Stowarzyszenie Autorów ZAiKS informowało o rosnącym zadłużeniu stacji z tytułu tantiem za wykorzystanie utworów muzycznych, a w lutym 2026 roku skierowało sprawę do sądu, tłumacząc to tym, że kolejne faktury nie były opłacane w terminie.
Do marca 2026 roku Telewizja Polska uregulowała z tego tytułu prawie 44 miliony złotych, jednak zaległość wobec twórców nie została spłacona w całości. Problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań wobec artystów towarzyszą TVP od dłuższego czasu, niezależnie od charakteru wydarzenia.
