12 września 2025 roku Sejm uchwalił przełomową ustawę stażową, która kończy wieloletnią dyskryminację milionów Polaków pracujących na umowach zleceniach i prowadzących działalność gospodarczą. Dotychczas tylko okresy zatrudnienia na umowie o pracę były wliczane do stażu pracy, co pozbawiało ogromną grupę pracowników podstawowych uprawnień. Od 1 stycznia 2026 roku każdy rok pracy na zleceniu czy w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej będzie się liczył na równi z etatem. Zmiana oznacza konkretne korzyści – pracownik z siedmioletnim stażem etatowym, który dodatkowo przepracował cztery lata na zleceniach, zyska prawo do 26 dni urlopu zamiast dotychczasowych 20.
Sejm kończy dyskryminację zleceniobiorców – 428 posłów za historyczną zmianą
Głosowanie w Sejmie pokazało niemal pełną zgodność polityków w tej sprawie. Za ustawą stażową zagłosowało 428 posłów, przeciw było zaledwie trzech, nikt nie wstrzymał się od głosu. To jeden z najwyższych poziomów poparcia dla jakiejkolwiek ustawy w tej kadencji parlamentu. Projekt przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej realizuje długoletnie postulaty związków zawodowych, które od lat wskazywały na niesprawiedliwość obecnego systemu.
„Mało kto tak naprawdę ma możliwość wyboru formy zatrudnienia, formy umowy, na podstawie której świadczona jest praca. Zlecenie to też praca. Jednoosobowa działalność gospodarcza to praca. I zasługują na docenienie” – mówiła w Sejmie minister pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Jej słowa podkreślają fundamentalną zmianę podejścia do różnych form świadczenia pracy w Polsce.
Posłowie przyjęli dodatkowo pięć poprawek zgłoszonych przez klub Lewicy, z których jedna ma szczególnie praktyczne znaczenie. Dzięki niej do stażu pracy będzie wliczany również okres sprawowania przez osobę współpracującą osobistej opieki nad dzieckiem, pod warunkiem opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.
Ustawa stażowa w praktyce – kto zyska na nowych przepisach
Katalog okresów, które będą wliczane do stażu pracy, jest szeroki i obejmuje różnorodne formy aktywności zawodowej. Do stażu pracy będą zaliczane okresy prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz współpracy z osobą prowadzącą taką działalność. Ustawa uwzględnia również specyficzne sytuacje życiowe – okres zawieszenia działalności gospodarczej w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem również będzie się liczył.
Wszystkie formy umów cywilnoprawnych zyskują nowy status. Okresy wykonywania umów zlecenia, świadczenia usług czy umów agencyjnych będą traktowane na równi z etatem. Ustawa obejmuje również osoby współpracujące oraz członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielni kółek rolniczych.
Szczególnie istotne jest włączenie do stażu udokumentowanych okresów wykonywania pracy zarobkowej za granicą. Ta regulacja może być kluczowa dla setek tysięcy Polaków, którzy w przeszłości emigrowali zarobkowo i teraz wracają do kraju. Ich doświadczenie zawodowe zdobyte w innych państwach będzie mogło zostać oficjalnie uznane w polskim systemie prawnym.
Zleceniobiorcy zyskają dodatkowe dni urlopu – konkretne korzyści dla milionów
Najłatwiej zauważalną korzyścią z nowych przepisów będzie wydłużenie urlopu wypoczynkowego dla znacznej części pracowników. Obecnie polski system przewiduje 20 dni urlopu dla osób zatrudnionych krócej niż 10 lat i 26 dni dla pracowników z dłuższym stażem. Ustawa stażowa może drastycznie skrócić czas oczekiwania na dodatkowe dni wolne.
Ministerstwo podaje konkretny przykład korzyści. Pracownik posiadający siedmioletni staż pracy na etacie, który dodatkowo udokumentuje cztery lata pracy na umowie zlecenie, po 1 stycznia 2026 roku automatycznie uzyska prawo do 26 dni urlopu wypoczynkowego zamiast obecnych 20. To różnica sześciu dodatkowych dni wolnych rocznie, która może mieć ogromne znaczenie dla równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.
Korzyści wykraczają poza wymiar urlopu. Wydłużony staż pracy może decydować o możliwości ubiegania się o stanowiska wymagające określonego doświadczenia zawodowego. Wiele ofert pracy, szczególnie na stanowiskach kierowniczych czy specjalistycznych, wymaga potwierdzenia konkretnej liczby lat doświadczenia. Dotychczas okresy pracy na zleceniach czy w ramach działalności gospodarczej nie były uznawane za pełnowartościowe doświadczenie zawodowe.
ZUS potwierdzi każdy rok pracy – jak udokumentować staż sprzed 2026 roku
Kluczową rolę we wdrażaniu nowych przepisów odegra Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który będzie wydawał specjalne zaświadczenia potwierdzające okresy objęte ustawą stażową. ZUS dysponuje danymi o wszystkich osobach, które opłacały składki z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej czy wykonywania umów zlecenia, co znacznie ułatwi proces weryfikacji.
System przewiduje również rozwiązania dla sytuacji, gdy ZUS nie będzie w stanie wydać zaświadczenia. Może to dotyczyć okresów sprzed komputeryzacji systemu ubezpieczeń czy przypadków, gdy dokumentacja została utracona. W takich sytuacjach pracownik będzie mógł udowodnić swój staż własnymi dokumentami, stosując ogólne reguły dowodowe obowiązujące w prawie pracy.
Pracownicy będą mieli 24 miesiące od wejścia w życie ustawy na przedstawienie dokumentów potwierdzających dodatkowy staż swojemu aktualnemu pracodawcy. To stosunkowo długi okres, który pozwoli na spokojne zgromadzenie niezbędnych dokumentów. Okresy sprzed wejścia w życie ustawy będą wliczane do stażu bez ograniczeń czasowych – warunkiem jest jedynie ich właściwe udokumentowanie.
Dwie daty wejścia w życie – sektor publiczny i prywatny na różnych zasadach
Wdrażanie ustawy stażowej zostanie podzielone na dwa etapy, co wynika z różnej specyfiki sektora publicznego i prywatnego. Sektor finansów publicznych będzie musiał zastosować nowe przepisy już od 1 stycznia 2026 roku. Oznacza to, że wszystkie urzędy, szkoły, szpitale i inne instytucje publiczne będą zobowiązane do uwzględnienia rozszerzonej definicji stażu pracy już od początku przyszłego roku.
Sektor prywatny otrzymuje więcej czasu na przygotowanie się do zmian. Nowe przepisy będą obowiązywały przedsiębiorstwa prywatne od pierwszego dnia miesiąca po upływie sześciu miesięcy od ogłoszenia ustawy. Takie rozłożenie w czasie ma na celu umożliwienie firmom przygotowania systemów kadrowych i przeprowadzenia weryfikacji stażu pracy wszystkich pracowników.
Różnica w datach wejścia w życie nie oznacza jednak, że pracownicy sektora prywatnego będą musieli dłużej czekać na swoje uprawnienia. Ustawa przewiduje retroaktywne naliczanie korzyści – pracownik, który udokumentuje dodatkowy staż po wejściu w życie przepisów dla jego sektora, będzie mógł korzystać z uprawnień od momentu ich nabycia, nawet jeśli nie przedstawił wcześniej odpowiednich dokumentów.
