Decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec trojga sędziów Trybunału Konstytucyjnego ogłosił dziś prezes TK Bogdan Święczkowski. Postępowanie może objąć zarzutami Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Trzecim objętym postępowaniem sędzią jest Sławomir Patyra, a zarzuty dotyczą odmowy orzekania i nieuczestniczenia w posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Najsurowszym możliwym rozstrzygnięciem jest złożenie sędziego z urzędu.
Postępowanie dyscyplinarne wobec trojga sędziów TK
Trybunał poinformował w komunikacie, że postępowanie ma wyjaśnić okoliczności wskazane we wniosku. „Postępowanie ma na celu wyjaśnienie okoliczności wskazanych we wniosku, m.in. złożenia przez dwójkę sędziów zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie przez pracowników TK oraz niewykonywania obowiązków sędziowskich poprzez odmowę orzekania i uczestniczenia w posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK”, czytamy w komunikacie Trybunału. Ocenę zasadności zarzutów przeprowadzi rzecznik dyscyplinarny, a potem sąd dyscyplinarny.
Podstawą odpowiedzialności jest artykuł 24 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ustawę uchwalono 30 listopada 2016 roku. Przepis przewiduje odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu, naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego TK lub inne nieetyczne zachowanie mogące podważać zaufanie do bezstronności lub niezawisłości sędziego. Ustawa przewiduje cztery kary. Od upomnienia, przez naganę i obniżenie wynagrodzenia o 10 do 20 procent na okres do dwóch lat, po złożenie sędziego Trybunału z urzędu.
Zarzuty wobec Bentkowskiej, Szostka i Patyry
Święczkowski wskazał, czego dokładnie dotyczą zarzuty postawione w toku postępowania. „Jeżeli chodzi o dwójkę [sędziów], to złożyli zawiadomienie o przestępstwie, na skutek którego pani dyrektor dostała zarzuty”, powiedział prezes TK. Wśród okoliczności wymienił też odmowę orzekania i udziału w posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego.
Wobec Patyry Święczkowski wskazał dodatkowo na odmowę orzekania w wyznaczanych składach. Trzy nazwiska, trzy nieco inne zestawy zarzutów, jedno postępowanie. Prezes TK zaznaczył zarazem, że to nie on rozstrzygnie o odpowiedzialności sędziów, a jedynie zainicjował procedurę przewidzianą ustawą.
Zarzuty prokuratury jako punkt zapalny
Dzień wcześniej Prokuratura Krajowa postawiła zarzuty dyrektor Kancelarii TK. Analogiczne zarzuty usłyszał komendant Straży Trybunalskiej. Chodziło o wykonywanie poleceń prezesa TK i utrudnianie objęcia urzędu sędziom niezaprzysiężonym przez prezydenta. Zgodnie z komunikatem Trybunału wszczęcie postępowania dyscyplinarnego jest bezpośrednią reakcją Święczkowskiego na te zarzuty.
Prokuratura postawiła zarzuty osobom zatrudnionym w Trybunale. Samych sędziów na razie te zarzuty nie objęły. To właśnie ten krok śledczych uruchomił łańcuch zdarzeń, który dziś doprowadził do wniosku o wszczęcie postępowania wobec trojga sędziów.
Rzecznik dyscyplinarny i sąd dyscyplinarny zamiast prezesa
„Jak się zakończy, to oczywiście zależy od sądu dyscyplinarnego, żeby było jasne, nie ode mnie”, zaznaczył Święczkowski, pytany o dalszy przebieg sprawy. Zgodnie z ustawą rzecznika dyscyplinarnego wyznacza w drodze losowania sam prezes Trybunału spośród sędziów TK.
Rzecznik ma najpierw wstępnie wyjaśnić okoliczności sprawy i wysłuchać sędziów, których dotyczy zawiadomienie. Dopiero jeśli uzna, że są podstawy do dalszego postępowania, przedstawia sędziemu zarzuty na piśmie. Obwiniony sędzia ma wtedy czternaście dni na złożenie wyjaśnień i zgłoszenie wniosków dowodowych, zanim sprawa trafi do sądu dyscyplinarnego złożonego z trzech sędziów Trybunału.
Głosy w sprawie, od sędziego SN po samych oskarżonych
O wszczęciu postępowania poinformował na X sędzia Sądu Najwyższego Kamil Zaradkiewicz. „Prezes TK wszczyna postępowanie dyscyplinarne ws sędziów Szostka, Bentkowskiej i Patyry. W tle odmowa orzekania i udziału w zgromadzeniach ogólnych TK”, napisał. Sprawę skomentowała też była sędzia TK prof. Krystyna Pawłowicz, wiążąc wszczęcie postępowania z wcześniejszym zawiadomieniem złożonym przez dwoje sędziów do prokuratury.
Sami sędziowie od miesięcy tłumaczą, dlaczego odmawiają udziału w pracach Trybunału w obecnym składzie. „Sędzia Trybunału może orzekać wyłącznie w prawidłowych składach. Wszelkie inne obowiązki sędziowskie będą przez nas wypełnione z należytą starannością”, napisali w swoim oświadczeniu Bentkowska i Szostek. Podobnie mówił Patyra zaraz po złożeniu ślubowania. „Mam zamiar złożyć oświadczenie o odmowie orzekania, ponieważ nie wyobrażam sobie tego, abym dzisiaj składając ślubowanie, że będę stał na straży konstytucji, od jutra tę konstytucję łamał”, podkreślił.
